tel. 32 212-82-21
fax 32 750-07-37
e-mail: zett@zett.pl
Poniedziałek, 30 stycznia 2012r.
Kończy się era pozapłacowego wynagradzania pracowników. Skarbówka i sądy każą naliczać PIT podwładnym już od samej możliwości skorzystania z prezentu. Nie muszą go nawet przyjmować.
Według ekspertów to absurd. Nawet jeśli nie poszedłeś na firmową imprezę, lecz leżałeś chory w łóżku, to i tak fiskus zażąda od ciebie podatku za wartość tego, czego na imprezie nie zjadłeś i nie wypiłeś. Aby pracodawca pobrał podatek, wystarczy, że zostałeś zaproszony. To identyczna sytuacja z tą, gdy firma funduje pracownikom abonamenty medyczne. Nawet jeśli z leczenia w ramach pakietu nigdy nie skorzystamy, i tak musimy zapłacić podatek od tego, co za pakiet zapłacił pracodawca.
Taki sposób rozumienia obowiązku podatkowego potwierdził w ostatnim orzeczeniu Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt II FSK 2749/11). Wyrok dotyczył imprez integracyjnych, ale sąd posłużył się argumentacją dotyczącą pakietów medycznych, która znalazła się w uchwale NSA z ubiegłego roku (sygn. akt II FPS 7/10).
Ewa Matyszewska - Gazeta Prawna, 2012.01.26